Etat czy własna działalność w ogrodnictwie – jak porównać realny dochód

Dwójka ogrodników, mężczyzna i kobieta, cieszą się ogrodnictwem na świeżym powietrzu z narzędziami i roślinami
Fot. Fot. Anna Shvets / Pexels

Najczęstszy błąd w porównaniu etatu z własną firmą to zestawienie miesięcznej pensji z miesięcznym przychodem z faktur. To nie są te same wielkości. Przychód firmy musi jeszcze pokryć samochód, sprzęt, materiały, księgowość, składki, podatki, przestoje i czas, którego nie da się wystawić klientowi na fakturze.

Dlatego decyzję warto oprzeć na modelu rocznym, a nie na najlepszym miesiącu sezonu.

Co dostajesz na etacie poza wypłatą

Etat daje przewidywalniejszy przepływ pieniędzy, urlop na zasadach wynikających z zatrudnienia, organizację sprzętu przez pracodawcę i mniejsze ryzyko sprzedażowe. W zamian pracownik ma mniejszą kontrolę nad ceną swojej pracy i sposobem organizacji klientów.

Co musi sfinansować działalność

  • czas pozyskania klienta i przygotowania oferty;
  • dojazdy oraz załadunek;
  • zakup, serwis i amortyzację sprzętu;
  • odpady i materiały eksploatacyjne;
  • obsługę administracyjną;
  • niepogodę, anulacje i poprawki;
  • okresy, w których właściciel nie pracuje.

Mechanizm liczenia tych elementów rozwija artykuł o rentowności zlecenia.

Porównuj roczny dochód na godzinę własnego czasu

KrokEtatDziałalność
1roczne wynagrodzenie netto/brutto zależnie od celu analizyroczny przychód
2dodaj wartość świadczeń, jeśli ją liczyszodejmij koszty działalności
3policz rzeczywiste godziny pracydodaj godziny sprzedaży, dojazdu i administracji
4uwzględnij okresy bez pracyuwzględnij sezonowość i przestoje
5porównaj wynik w tej samej jednostceporównaj wynik w tej samej jednostce

Nie ma sensu podawać jednej „granicy opłacalności” dla całej Polski. Firma z własnym samochodem i stałymi abonamentami ma inny koszt niż osoba kupująca cały park maszyn i pracująca wyłącznie sezonowo.

Najczęściej niedoszacowany koszt to czas bez faktury

Właściciel może spędzić osiem godzin poza domem, ale wystawić klientom rachunek za pięć godzin pracy. Pozostałe trzy godziny to dojazdy, zakupy, oględziny, wycena, telefon z klientem i rozładunek. Jeżeli w kalkulacji działalności liczysz wyłącznie godziny wykonawcze, własna stawka godzinowa wygląda sztucznie wysoko.

Dlatego przez kilka tygodni warto prowadzić prosty dziennik czasu z czterema kategoriami: wykonanie, dojazd/logistyka, sprzedaż/obsługa klienta i administracja. Dopiero taki zapis pozwala porównać firmę z etatem na wspólnej podstawie.

Policz także najgorszy kwartał, nie tylko sezon

Roczny przychód bywa skoncentrowany w kilku miesiącach. W modelu trzeba więc sprawdzić, czy dochód z mocnego sezonu finansuje słabszy okres oraz odtworzenie sprzętu. Jeżeli wynik roczny jest dobry tylko przy założeniu dwunastu miesięcy pełnego obłożenia, plan nie odpowiada realiom usług ogrodniczych.

Pomocny jest wariant konserwatywny: mniejsza liczba płatnych godzin, jeden większy serwis maszyny i kilka anulowanych dni. Jeżeli nawet wtedy firma utrzymuje akceptowalny wynik, przewaga nad etatem jest bardziej wiarygodna.

Działalność kupuje swobodę za ryzyko

Własna firma daje możliwość wyboru klientów, stawek i specjalizacji, ale właściciel odpowiada też za brak zleceń. Jedna ulewa może przesunąć kilka prac, a awaria sprzętu zatrzymać przychód. Dlatego rezerwa finansowa i portfel stałych klientów są częścią modelu, nie dodatkiem.

Budowanie powtarzalnego przychodu opisuje model abonamentu pielęgnacyjnego.

Kiedy firma zaczyna mieć przewagę

Nie wtedy, gdy jedna faktura jest wyższa niż miesięczna pensja, lecz gdy przez odpowiednio długi okres firma po kosztach generuje dochód adekwatny do czasu i ryzyka. W praktyce warto prowadzić ewidencję godzin i kosztów przez pełny sezon, zanim wyciągnie się wnioski.

Jeżeli działalność rośnie, kolejnym progiem jest zatrudnienie pierwszej osoby. Ten moment wymaga osobnej kalkulacji kosztu zatrudnienia i przepustowości; nie powinien wynikać wyłącznie z chwilowego przeciążenia właściciela.