Fertygacja w szklarni – czym jest i co robi pracownik przy systemie

Rolnik w koszulce czerwonej z kratką porządkuje tace do sadzenia w szklarni
Fot. Fot. Mark Stebnicki / Pexels

Fertygacja to podawanie nawozów razem z wodą do nawadniania, ale dla pracownika nie sprowadza się do włączenia dozownika. Trzeba rozumieć, skąd bierze się pożywka, jak jest dawkowana, które parametry są kontrolowane i dlaczego każdą niezgodność trzeba zgłosić zanim trafi do całej partii roślin.

System fertygacji jest łańcuchem

Woda bazowa trafia do instalacji, gdzie zgodnie z technologią gospodarstwa dodawane są stężone roztwory nawozowe. Po wymieszaniu pożywka jest podawana do roślin przez emitery. W systemach bezglebowych część gospodarstw dodatkowo kontroluje przelew i może pracować w układzie otwartym albo zamkniętym z recyrkulacją.

pH i EC są wskaźnikami, a nie celem samym w sobie

EC opisuje przewodność elektryczną roztworu i jest użytecznym wskaźnikiem jego stężenia jonowego. pH informuje o odczynie. Obie wartości interpretuje się według receptury dla konkretnej uprawy, etapu produkcji, jakości wody i podłoża. Nie istnieje jedna liczba właściwa dla każdej szklarni.

Osobny artykuł wyjaśnia zależności mikroklimatu pod osłonami. To ważne, ponieważ ilość wody pobieranej przez rośliny zmienia się wraz ze światłem i warunkami, więc fertygacja musi być elementem całej technologii, a nie sztywnym harmonogramem niezależnym od dnia.

Co realnie robi pracownik przy systemie

  • kontroluje poziomy zbiorników i stan instalacji przed rozpoczęciem cyklu;
  • sprawdza, czy właściwe koncentraty są podłączone do właściwych kanałów;
  • odczytuje pH, EC i inne parametry przewidziane w gospodarstwie;
  • obserwuje ciśnienie, pracę dozowników i równomierność podawania pożywki;
  • sprawdza reprezentatywne emitery oraz odpływ lub przelew, jeśli technologia tego wymaga;
  • zapisuje odchylenia i zgłasza je osobie odpowiedzialnej za strategię nawożenia.

Największe ryzyko powstaje przed rozcieńczeniem

Stężone nawozy i korektory pH wymagają dokładnego oznakowania, właściwej kolejności przygotowania oraz stosowania środków ochrony zgodnie z etykietą i kartą charakterystyki. Nie wolno improwizować mieszaniny ani zmieniać koncentracji „na oko”. Błąd w zbiorniku macierzystym może objąć dużą liczbę roślin.

Objaw na roślinie nie wystarcza do diagnozy fertygacji

Jeśli część uprawy wygląda gorzej, przyczyną może być zapchany emiter, różnica ciśnienia, podłoże, korzenie, temperatura, choroba albo rzeczywiście problem z pożywką. Dobra procedura zaczyna się od sprawdzenia systemu i danych. Dopiero później podejmuje się decyzję technologiczną.

Układ zamknięty wymaga dodatkowej dyscypliny

Badania i praktyka produkcyjna pokazują możliwość pracy z recyrkulacją pożywki, ale oznacza ona konieczność kontrolowania jakości roztworu wracającego do systemu. Pracownik musi ściśle wykonywać procedury dotyczące filtracji, dezynfekcji i pomiarów obowiązujące w gospodarstwie; nie można przenosić ustawień między obiektami bez technologicznej weryfikacji.

Pięć sygnałów, przy których lepiej zatrzymać rutynę

  1. wartość pH lub EC wyraźnie odbiega od zakresu roboczego dla danej partii;
  2. dozownik pracuje inaczej niż zwykle albo pojawia się alarm;
  3. ciśnienie w sekcji jest nietypowe;
  4. część emiterów nie podaje roztworu lub podaje go nierównomiernie;
  5. po zmianie zbiornika lub koncentratu parametry nie wracają do oczekiwanego zakresu.

Od obsługi do prowadzenia technologii

Agroogrodnik może wykonywać zadania związane z uprawą i obsługą instalacji według procedury. Technik agroogrodnictwa rozwija kompetencje związane z prowadzeniem i zarządzaniem produkcją, więc z czasem może odpowiadać za planowanie, analizę danych i korektę technologii. To różnica między poprawnym wykonaniem cyklu a odpowiedzialnością za jego założenia.

Fertygacja wymaga więc dokładności i pokory wobec danych. Najlepszy pracownik nie ten, który najczęściej zmienia ustawienia, lecz ten, który wcześnie zauważa niezgodność, potrafi ją udokumentować i nie wprowadza samowolnej korekty bez rozpoznania przyczyny.